"Mądrość jest źrenicą życia" (łacińskie)
Gości on-line: 13    
 
  20 sierpnia 2017 - wschód: 5:39, zachód: 19:52
  Imieniny obchodzą: Sabina, Sobiesław, Bernard
 

Salonem do Civil Society, czyli kasztelański salon po raz drugi ...

Galeria zdjęć 

Poszliśmy za podpowiedzią szkockich mędrców. Jeszcze bardziej za wskazówkami Michaela Ignatieff'a. Poszliśmy spotkać się z naszym marzeniem o Civil Society w Oświęcimiu. I wcale nie na palcach. Radośnie i z ciekawością, na drugi Salon Kasztelanii, wybraliśmy się do hotelu Galicja, do stylowej piwnicy "U Szwejka", do Civil Society.

Michael Ignatieff twierdził, że społeczeństwo, które pozwala jednostkom zrzeszać się ze sobą w zadziwiająco złożonych rytuałach - w przyjaźniach, drużynach sportowych, w najróżniejszych stowarzyszeniach amatorskich i zawodowych, rośnie do poziomu Civil Society - Społeczeństwa Cywilnego. Socjologowie, politolodzy, wskazując na takie społeczeństwa, lokują je zdecydowanie w kręgu kultury anglosaskiej. W potencjale i zaawansowaniu społeczeństwa cywilnego od dawna dostrzega się źródła i szanse rozwoju społeczeństwa obywatelskiego oraz siły małych i dużych demokracji.

Konkluzja jest prosta. To w przyjaźniach i "zadziwiająco złożonych rytuałach" kryje się moc lokalnych zbiorowości. W najróżniejszych stowarzyszeniach amatorskich i zawodowych drzemie dostatek, bezpieczeństwo i dobra zabawa.

Zdarzyło się 9 marca 2005 roku, w uroczym hotelu Galicja, w przytulnej piwnicy "U Szwejka" ...

W gościnnym hotelu Galicja, dzięki pomocy gospodarzy, udało się stworzyć warunki do spotkania salonowego, którego Honorowym Gościem i współgospodarzem był znany filmowiec amator, laureat niezliczonej ilości nagród krajowych i zagranicznych, Pan Henryk Lehnert. Mimo zdrowotnej niedyspozycji i wyjątkowo złego samopoczucia, dając słowo stuprocentowej obecności, Pan Henryk dotarł na spotkanie wraz z rodziną i ze swoimi wychowankami z AKF (Amatorski Klub Filmowy).

Organizatorom wieczoru salonowego, zespołowi portalu Kasztelania, zależało na tym, aby poznać i wydobyć w dyskusji fenomen niezwykłego "zbliżenia" Pana Henryka z jego uczniami, istotę popularności tego dość trudnego hobby, dziś - w dobie internetu i popkultury - anachro­nicznego niemal.

Klub AKF, działający przy Oświęcimskim Centrum Kultury, to jedna z najstarszych sekcji kulturalnych w mieście. Wspierająca się na autorytecie Henryka Lehnerta, na jego osiągnięciach, notowanych wielokrotnie w księdze Guinessa, grupa młodych filmowców bez kompleksów sięga już od dawna po międzynarodowe laury.

W swobodnie poprowadzonej przez Małgorzatę Gwóźdź i Joannę Klęczar rozmowie, z pomocą żartobliwie usposobionego Bohatera Wieczoru, a także jego młodszych kolegów filmowców, badaliśmy, gdzie przebiegają niewidzialne linie porozumienia i kontrowersji między Mistrzem i jego uczniami. Szukaliśmy odpowiedzi na pytanie - jak dzisiaj rozmawiać z młodymi ludźmi, w żyłach których już nie płynie krew, a bity informacji, szybkiego transferu połowicznych newsów. Rozmowa i krotochwila przeplatana była projekcjami ulicznej sondy, przeprowadzonej przez Małgorzatę Gwóźdź, na temat popularności Henryka Lehnerta w Oświęcimiu; filmami "Przeżyć życie", "Szafa", "Kolekcjoner"; anegdotami, by po pierwszej części nastąpił moment indywidualnych spotkań gości, rozmów i konsumpcji. Na pamiątkę tego spotkania artysta-grafik, Krzysztof Knurowski, wspierający graficznie portal, wręczył Henrykowi Lehnertowi jego podobiznę artystycznie utrzymaną w konwencji komiksowej. Całość wieczoru, kadrem i okiem, ujął w pełną zdjęć galerię fotograficzną Zbigniew Pluta.

Refleksją się podzielił
Jacek Polak

Osobę Pana Henryka Lehnerta, z jego bogatym życiorysem, opisem dokonań, z osiągnięciami, które przysporzyły splendorów najpierw ZDK (Zakładowy Dom Kultury), a potem OCK (Oświęcimskie Centrum Kultury), będziemy niebawem prezentować w sekcji Res Publica w dziale " Ludzie". Zapraszamy do lektury.

Galeria zdjęć