"Kto żyje bez dyscypliny, ten umiera bez echa" (węgierskie)
Gości on-line: 26    
 
  21 października 2017 - wschód: 7:14, zachód: 17:41
  Imieniny obchodzą: Urszula, Celina, Hilary
pokaż wszystkie

Spotkania z Klio ... czyli Spotkanie z likwidatorem skutków czarnobylskiej katastrofy

26.04.2013

 

 

Aleksander Nikołajewicz - Diaczenko prawie trzy miesiące spędził w zonie. Był jednym z likwidatorów skutków awarii elektrowni atomowej w Czarnobylu. Otrzymał dawkę promieniowania 21,61 rentgena. Ledwie uszedł z życiem. Wielu z jego kolegów nie miało tyle szczęścia. Nie dożyli 40-tki. Na Ukrainie ciągle brakuje pieniędzy na leczenie likwidatorów i godziwe renty dla nich. Ja za swoją pracę w Zonie otrzymuje miesięcznie dodatkowo 14 euro. Tylko 30 procent wdów po likwidatorach dostaje 300 euro miesięcznie. Roszczenia pozostałych nie zostały uznane mówi.

Aleksandr dziś stoi na czele organizacji publicznej Łozowskie stowarzyszenie Związek Czarnobyl i przestrzega - energia jądrowa jest nieobliczalna, a skutki utraty kontroli nad nią straszne. 
Przyjechał do Polski w ramach obchodzonego po raz drugi Europejskiego Tygodnia Akcji Dla przyszłości bez Czarnobyla i Fukuszimy. 23 kwietnia w auli Collegium sub Horologio spotkał się ze studentami Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. rtm. Witolda Pileckiego w Oświęcimiu. Spotkanie poprzedzi projekcja filmu dokumentalnego reżysera i dziennikarza Alaina de Halleuxa pt.Czarnobyl Forever . Współorganizatorem spotkania było Towarzystwo na rzecz Ziemi w Oświęcimiu.

Spotkanie cieszyło się sporym zainteresowaniem ze strony studentów i wykładowców PWSZ. Pytania dotyczyły przebiegu akcji ratunkowej, skutków napromieniania, odszkodowań dla poszkodowanych w katastrofie, sposobu upamiętniania ofiar. Spotkanie było tłumaczone z języka rosyjskiego przez dr Renatę Rodak z Instytutu Neofilologii. Prowadził je Piotr Rymarowicz z Towarzystwa na rzecz Ziemi.
Wybuch czwartego reaktora elektrowni atomowej, który nastąpił 26 kwietnia 1986 roku doprowadził do skażenia ok. 150 tys. kilometrów kwadratowych powierzchni Ukrainy, Białorusi i Rosji. Substancje radioaktywne dotarły nad Skandynawię, Europę Środkową, w tym Polskę, a także do Grecji i Włoch.

Specjaliści wciąż nie potrafią ustalić liczby ofiar śmiertelnych katastrofy. Według Światowej Organizacji Zdrowia liczba zmarłych na raka wywołanego przez skażenie po wybuchu w Czarnobylu może sięgać 9 tys.

Bezpośrednio w wyniku katastrofy zginęło 31 osób - byli to pracownicy elektrowni oraz strażacy próbujący zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru.

Około tysiąca osób, głównie ratowników i pracowników elektrowni, otrzymało duże dawki promieniowania co mogło przyczynić się do poważnych chorób. Po katastrofie wysiedlono ok. 300 tys. osób, mieszkających w promieniu 100 km od elektrowni.