"Lepsze sto druhów niźli sto rubli w kalecie" (rosyjskie)
Gości on-line: 29    
 
  19 października 2017 - wschód: 7:10, zachód: 17:44
  Imieniny obchodzą: Piotr, Michał, Ziemowit
pokaż wszystkie

Spotkania z Klio ... czyli Podobóz KL Auschwitz w Harmężach

28.05.2007

 

 

Podobóz Harmense został założony 65 lat temu w budynku, w którym dzisiaj mieści się Szkoła Podstawowa im. Św. Maksymiliana Marii Kolbego. Przed wojną była to willa należąca do Gustawa Zwillinga, właściciela folwarku w Harmężach.

Powstanie podobozu Harmense poprzedziło wysiedlenie mieszkańców tej miejscowości wiosną 1941 r., a na jej terenach władze obozowe postanowiły założyć farmę hodowlaną. Początkowo prace były wykonywane przez więźniów z obozu macierzystego w Oświęcimiu, którzy z materiałów pochodzących przeważnie z rozbiórki opustoszałych domostw wybudowali kilkanaście kurników, usytuowanych niedaleko wspomnianej willi.

W dniu 8 grudnia 1941 r. komando więźniów, składające się prawie z samych Polaków, umieszczono w tej budynku na stałe, a więźniów w niej osadzonych podzielono na cztery komanda: hodowli drobiu, królików i ryb oraz komando gospodarcze, składające się z murarzy i cieśli.

W dniu 17 lipca 1942 r. podobóz Harmense wizytował Reichsführer SS, Heinrich Himmler. Przed jego przyjazdem przeprowadzono reorganizację podobozu, w wyniku której komanda: gospodarcze, hodowli drobiu i królików przeniesiono z willi Zwillinga do budynku przedwojennej szkoły powszechnej w Harmężach i nazywano je „Harmense-Schule”, natomiast więźniowie zatrudnieni przy hodowli ryb zostali umieszczeni w domu Juliusza Psoty, jednego z wysiedlonych mieszkańców Harmęż. Komando rybaków zajmowało się gospodarką stawów rybnych na obszarze o powierzchni około 380 hektarów. Późnym latem 1943 r. wszystkich mężczyzn ze wspomnianych czterech komand umieszczono w pobliskim podobozie w Budach, skąd nadal byli doprowadzani do pracy w Harmężach.

Przejmującym jest fakt, że już w 1941 r. do stawów rybnych w Harmężach zsypywano prochy ludzkie, pochodzące z krematorium nr 1 w Oświęcimiu. W większej ilości przywożono je również samochodami ciężarowymi w roku następnym, wyrównując nimi dna stawów rybnych, z których wcześniej spuszczano wodę. W trakcie rozrzucania przywożonych prochów i niedopalonych kości ludzkich po dnach stawów, więźniowie, znajdowali w nich różne przedmioty, jak sprzączki, oprawki okularów czy częściowo tylko nadpalone ludzkie szczęki z zębami.

W 1942 r. prochy ludzkie więźniowie przywozili do Harmęż również z obozu w Brzezince. Początkowo zsypywali je na hałdę. Wiosną 1943 r. zaczęli nimi wyrównywać bagno, na którym częściowo na polecenie władz obozowych wybudowali kurniki i pomieszczenie dla kaczek. Ponadto na polecenie władz obozowych, w pobliżu sąsiedniej miejscowości Pławy, została przez więźniów usypana grobla z ludzkich prochów.

W czerwcu 1942 r. skierowano do pracy na farmie hodowlanej w Harmężach także pierwsze więźniarki. Były to Polki, Żydówki ze Słowacji oraz kilkanaście więźniarek Niemek. Umieszczono je w willi Zwillinga, zajmowanej poprzednio przez więźniów. Więźniarki przebywały w tym budynku aż do ewakuacji obozu w dniu 18 stycznia 1945 r., kiedy to pieszo wraz z innymi kolumnami więźniarskimi, prowadzonymi przez Brzeszcze i Pszczynę, dotarły do Wodzisławia Śląskiego, skąd pociągiem przewieziono je do obozu Bergen-Belsen.

Więźniarki i więźniowie z komand zewnętrznych, które esesmani przyprowadzali z obozu w Brzezince, wykonywali w Harmężach bardzo ciężkie prace. Pogłębianie i budowa grobli przy każdym stawie pociągała za sobą liczne ofiary, ponieważ esesmani i kapo w nieludzki sposób znęcali się nad pracującymi. Codziennie wśród więźniów i więźniarek była duża ilość zabitych, poranionych i chorych.

W dniu 16 maja 1942 r. z podobozu Harmense podjęli ucieczkę dwaj więźniowie: Stefan Bielecki, pracujący w tym podobozie jako inżynier-meliorator oraz Wincenty Gawron, z wykształcenia artysta-malarz, pochodzący z okolic Limanowej, gdzie aresztowano go za działalność konspiracyjną i osadzono wiosną 1941 r. w KL Auschwitz. Obydwaj uciekinierzy brali później udział w powstaniu warszawskim, w którym Stefan Bielecki zginął w pierwszych dniach września 1944 r.

Wincenty Gawron uciekł po upadku powstania z niemieckiego obozu w Pruszkowie i ścigany później jako żołnierz AK przez sowieckie NKWD, przedostał się potajemnie wiosną 1945 r. na Zachód. Następnie wyjechał do Kanady, a potem do USA, gdzie w Chicago utworzył największe poza granicami Polski muzeum Wojska Polskiego. Latem 1991 r. kolejny raz odwiedził Polskę, gdzie niespodziewanie zmarł 25 sierpnia, mając 83 lata. Pochowany został w kwaterze wojskowej na cmentarzu parafialnym w Limanowej.

Z podobozu w Harmężach uciekali również inni więźniowie. W dniu 8 marca 1943 r. zbiegli z podobozu Harmense, przepływając Wisłę dwaj więźniowie: Władysław Wójtowicz i Adam Goska. Obydwóch ujęto 6 czerwca, a następnie rozstrzelano 25 czerwca1943 r. pod Ścianą Śmierci w Oświęcimiu.

Budynek willi Zwilinga uległ częściowemu zniszczeniu podczas działań wojennych w styczniu 1945 r. Po wojnie obiekt ten został wewnątrz przebudowany i od 1950 r. mieści się w nim Szkoła Podstawowa, której kilka lat temu nadano imię św. Maksymiliana Marii Kolbego.

Ze szczegółami związanymi z historią podobozu Harmense można zapoznać się w publikacji Adama Cyry, zatytułowanej „Historia podobozu KL Auschwitz w Harmężach”, wydanej przez Towarzystwo Opieki nad Oświęcimiem w 2007 r.

Adam Cyra

Oświęcim, dnia 28 maja 2007 r.