"Lepsze sto druhów niźli sto rubli w kalecie" (rosyjskie)
Gości on-line: 22    
 
  19 października 2017 - wschód: 7:10, zachód: 17:44
  Imieniny obchodzą: Piotr, Michał, Ziemowit
pokaż wszystkie

Spotkania z Klio ... czyli GZO nr 2 (kwiecień) z 1930 r. (cz. 1)

16.11.2008

 

 

Od redakcji Kasztelanii: kontynuujemy publikację wybranych fragmentów zacytowanych z pierwszych, przedwojennych numerów Głosu Ziemi Oświęcimskiej. Poniżej kilka tekstów z drugiego numeru, który ukazał się w okolicach Wielkanocy 1930 r. Zachowana została oryginalna pisownia tekstów.


Zamek Piastowski w Oświęcimiu

Średniowieczna baszta i zamek w Oświęcimiu mają swoją kartę w historji polskiej. - Jak wiadomo Oświęcim był dawniej siedzibą księcia, którego posiadłość sięgała daleko na południe aż po stoki Beskidu zachodniego, bo nawet Żywiecczyzna należała do roku 1433, która dopiero w tym roku przechodzi w ręce Skrzyńskich, rycerzy-rozbojników, mających zamki na Bukowcu, Barwaldzie i Grojcu, a stan posiadania ziemi oświęcimsko-zatorskiej się zmniejsza.

Wiemy z „Latopisu miasta Żywca, wiadomością o Śląsku, a szczeg. ks. Oświęcimsk Zatorze" (poprzedził Stanisław Kraus, Bibl. Warsz. T. 3 z r. 1852), że Księstwem Oświęcimskim rządził ks. Kazimierz, Wacław, Przemysław i Jan, udzielni książęta bocznej linji ks. cieszyńskich. Ostatni z książąt piastowskich miasta Oświęcimia i całego księstwa Oświęcimskiego był Przemysław, którego ostatnie chwile starości i kłopoty z synami Bolesławem, księciem Cieszyna, i Przemysławem, najmłodszym następcą po ojcu, opisuje Wincenty Rapacki w powieści p. t. „Hanza". Stary Przemysław był chory na podagrę; służba musiała go nosić z krzesłem, które było ozdobione potworami, stąd lud okoliczny nazwał go Noszakiem. Książę, pomimo swej choroby, jeżdził często do Cieszyna, sprawdzał gospodarkę syna Bolesława; w domu, na zamku,, karcił postępki młodego Przemysława, który prowadził życie hulacze i łączy.ł się z raubritterami z pod ciemnej gwiazdy, który obyczajem, duchem i wiarą był Niemcem, a wiązać się z wrogami Polski było dla niego obojętne, byle dobrze zarobić i móc bawić się z lekkiemi niewiastami, Stary książę umiera, a młody Przemysław w zdradzieckim napadzie na karawanę hanzeatycką, ginie od wybuchu prochu strzelniczego, z nim nadobne panie; Małgorzata wdowa po kasztelanie z Zatora, Krystyna z Ostrowa, Dorota z Tęczyna, Agata z Karlsbergu, Krzysia z Wrocławia, książę Henryk z Libenu, Hinko z Głogowa, Bolko z Świdnicy, burgrabia Zatora, Lanckorony; Barwałdu.

Przemysława wraz z towarzyszami spotyka słuszna kara, bo Hanza posiadała od Przemysława I glejt i płaciła księciu podatek.

Taki jest tragiczny koniec ostatniego księcia oświęcimskiego z Piastów, który przejął się zwyczajami i obyczajami niemieckiemi. Gdyby mury naszej baszty umiały mówić, ziemia nad Sołą mogła zamienić się w żywą materję, zobaczylibyśmy niejedną osobę, niejeden fragment historyczny z naszej wielkiej przeszłości, za który chwilami moglibyśmy wstydzić się a chwilami być dumni naszych przodków, których czyny zapisała cywilizacja po stronie plus.

Gangrena demoralizacji szła od zachodu od Niemców i ta kopała stopniowo grób książętom śląskim.

Co się stało później z zamkiem oświęcimskim niewiemy, dopiero gdy jest w rękach hr. Dębskich, właścicieli wielkich obszarów ziemi Oświęcim, Dwory, Grojec, powstaje nowy, obok baszty na górze zamkowej. Folwark w Dworach, całe połacie ziemi za Sołą aż po Wisłę, kamienica pod filarami w rynku, przechodzą w ręce żydowskie. W końcu nawet i zamek. I po dziś dzień grunta po wieś Dwory (folwark) i całe Zasole są w posiadaniu Landauów i Schönkerów, od których okoliczna ludność arenduje pola pod uprawę.

Za czasów austrjackich kupuje górę zamkową i zamek p. Kaszny lecz z powodu wielkich długów u miejscowych żydów, którym wystawia skrypty dłużne, zostaje wciągnięty w pułapkę i zamek dostaje się w ręce p. Jakóba Haberfelda.

Na zamku oświęcimskim powstaje restauracja i niejednego człowieka niszczy, gdyż wódka leje się obficie a ciągłe zabawy taneczne są wędką na obywateli oświęcimskich, których majątki maleją. (Kaszny - Haberfeld).

I tak byłby zamek dosyć długo poniewierany, gdyby była nie powstała Polska niepodległa. Zamek staje się siedzibą Starostwa, lecz pozostaje nadal własnością prywatną. Dopiero powstanie Rady powiatowej i energiczna praca obecnego Starosty p. Mieczysława Zarzeckiego, zdzierają hańbę Oświęcimia i zamek zostaje zakupiony na własność przez Radę powiatową.

Jest to czyn, jakiego żaden z poprzednich starostów nie zrobił i który to zasługuje na specjalne miejsce w historji zamku oświęcimskiego.

Jeśli popatrzymy na orły przemysławowe, to są wesołe, jakby ożyły do nowej sławy, już nie w średniowieczu, ale w wolnej i niepodległej Polsce.

Orzeł polski czyny lubi a tych tak mało w naszej Polsce.

Jan Macek


Po cierniowej drodze do chwały Ojczyzny.

Polska zapisała w swej historji dużo, ludzi sławnych, dużo bohaterów.

Szczególnie znamy bohaterów z okresu walk o niepodległość Polski. Nie wszyscy jednak byli szczęśliwymi. Bohaterem, który nie był szczęśliwy, był Kościuszko; ojczyzny nie przywrócił, chociaż dla niej tyle trudów poniósł; z ran musiał się leczyć w więzieniu, musiał tułać się na wygnaniu, opuszczony przez rodaków. Dość wspomnieć, że przy jego śmierci nie było Polaka, do którego mógłby ojczystą mową przemówić, a trumnę jego na cmentarz niosło 6-ciu dziadów - On naczelnik wyposażony przez naród większą władzą od królewskiej.

Do szczęśliwych bohaterów zaliczy historja Wodza Legjonów Polskich, z czasów wojny światowej, Marszałka Józefa Piłsudskiego, sprawującego obecnie rządy w naszem państwie. Szczęśliwie przełamał największe przeszkody i skutecznie dokonuje odbudowy wyniszczonej wojnami naszej ojczyzny.

Józef Piłsudski urodził się w roku 1867 w Ziemi Wileńskiej, w majątku Zułowie. W tym czasie cała Litwa jęczała pod krwawymi rządami Rosji. Każda rodzina opłakiwała kogoś, który jeśli nie zginął w powstaniu, to konał powolną śmiercią na śniegach Sybiru.

W domu rodzinnym słuchając opowiadań o bohaterstwie i poświęceniu powstańców, o niewoli i poniżeniu narodu snuł plany przyszłych walk z zaborcami.

Do szkół uczęszczał w Wilnie. Po ukończeniu gimnazjum wyjechał na uniwersytet do Charkowa. Ale w niedługi czas aresztowano go za prace niepodległościowe i skazano na 5 lat wygnania do Wschodniej Syberji.

Po powrocie do kraju, bystry umysł Piłsudskiego uświadomił sobie, że naród ujarzmiony może odzyskać wolność i niepodległość tylko z bronią w ręku. Wychodząc z tego założenia, Piłsudski całkowicie poświęcił się sprawie przygotowania narodu do orężnej rozprawy z ciemiężcami. Wykorzystał dla swego celu odrobinę swobód jaką mieli Polacy w Austrji i w Małopolsce stworzył polską siłę zbrojną Legjony Polskie, które wzięły udział w wojnie światowej po stronie państw centralnych przeciwko Rosji.

Po pół roku wojny w lutym 1915 r. t. j. 15 1at temu ziemie polskie przedstawiały krainę mogił i krzyźów, a tysiące polskich synów kładło się po bohaterskim trudzie na wieczny spoczynek. Legjoniści po chrzcie ogniowym z końcem 1914 r. i po trudach wojennych przybyli na krótki wypoczynek ze swym wodzem ówczesnym Brygadjerem Piłsudskim do Kęt.

Powiatowy Komitet Narodowy w Oświęcimiu, który mimo bardzo możliwej ewakuacji, gdyż od Wadowic dolatywał huk armat, pozostał na miejscu i postanowił dnia 7 lutego 1915 r. urządzić wielką uroczystość w formie koncertu ku czci bohaterstwa polskich Legjonów i ich Wodza Brygadjera Piłsudskiego.

Stary piastowski gród miał szczęście gościć w swych murach Twórcę i Wodza polskich Legjonów. Na pamiątkę, ku czci 15-letniej rocznicy pobytu Marszałka na Ziemi Oświęcimskiej odbyła się uroczystość i mieszkańcy miasta Oświęcimia oddali hołd Bohaterom z których krwi i potu powstała niepodległa Ojczyzna.

Niemcy i Austrjacy z nieufnością i bojaźnią spoglądali na Legjony Polskie i postanowili zniszczyć ten zawiązek siły zbrojnej, jaką były Legjony, przepojone duchem niepodległościowym.

Oni dobrze sobie zdawali sprawę, że po upadku Rosji, Piłsudski zwróci oręż przeciwko nim. Aby więc Jego unieszkodliwić, 20 lipca 1917 r. zaaresztowali Piłsudskiego i uwięzili w Magdeburgu, gdzie przebywał do listopada 1918 r. t. j. do upadku państw centralnych.

Po przybyciu do kraju jednoczył i organizował siły narodu do walki z bolszewikami a po jej zakończeniu - do pracy nad budową państwa.

Za swe nadludzkie trudy, za swą niezmordowaną pracę dla Ojczyzny doczekał się Piłsudski uznania.

Myślę, że i nam zależy na tem, aby Ojczyzna skołatana niedawno co minionemi burzami wojennemi, była odbudowana, aby jej organizm społeczny był zdrowy, składający się z dobrych i zdrowych jednostek o duszy naszych wielkich pisarzy - wieszczów Mickiewicza, Słowackiego i Krasińskiego; o ogromnej wiedzy takiej, która cuda działa i rozstawia sławę imienia polskiego; o sercach pałających miłością ku Ojczyźnie, takich bohaterów jak, hetman Żółkiewski, ks. Poniatowski, Pułaski, jak orlęta lwowskie jakich wzory macie w historji polskiej, której się w szkole uczyliście.

Bezwątpienia sądzić należy, że wszyscy chcemy dołączyć się do tej budowy Ojczyzny, którą zapoczątkował Marszałek Polski Józef Piłsudski, na którego cześć obchodziliśmy w dniu 19 marca z całego serca płynący dank za Jego trudy i znoje.

Stefan Matlak.


O dom pracy społecznej w Oświęcimiu

(Artykuł dyskusyjny).

Na terenie miasta Oświęcimia mamy coś ponad 40 organizacji społecznych, których program działania jest bardzo zbliżony, bądź to ma pewne wytyczne w kierunku wychowania fizycznego, przysposobienia wojskowego, kulturalno-oświatowego i t. p., których praca ze względu na brak odpowiedniego lokalu kuleje i opiera się tylko na posiedzeniach, a czasem dorywczo na rzadkich imprezach w wypożyczonych lub wynajętych lokalach. Że urządzenie jakiejś większej imprezy jest wprost ponad siły, to każdy wie. Wypożyczenie sali w hotolu „Herz" kosztuje czasem do 100 złotych, co, jeśli weźmiemy wydatki poboczne, pochłonie cały dochód i taka praca jednostek ideowych nie przynosi żadnego pożytku, chyba zadowolenie wewnętrzne, że się pracuje. Już za czasów p. Dra Slosarczyka i p. Insp. Zajączkowskiego, jeszcze przed wojną był plac obok Sądu, gdzie miał stanąć budynek „Sokoła", ale wojna i inflacja markowa zniszczyła cały plan i sprawa stanęła na martwym punkcie. Dzisiaj ta sprawa staje się aktualną. Zeszłego roku, coś we wrześniu błądziliśmy koło Scyly i Charybdy, coś było dobrego w tej Federacji Związków Oświatowych, do której zostali wybrani: Ks. Bolesław Sarna, p. Irena Zarzecka, p. Michał Baścik, p. Jan Macek, jednak po wakacjach, jakoś to ucichło. Była myśl, jednak nieskrystalizowana, która dopiero teraz dojrzała.

Otóż czyby nie było dobrze, jeśliby wszystkie związki z Oświęcimia połączyły się razem, utworzyły Federację (jeśli tego wyrazu się boją, to Komitet budowy domu społecznego), do którego to Komitetu weszliby po dwuch członków Zarządu z głosem decydującym.

Jeśliby wszyscy podali sobie ręce, to za dwa lata wspólnym wysiłkiem mielibyśmy Dom w Oświęcimiu, gdzie każdy związek miałby swoje pokoje na sale zebrań i t. p., a sala przedstawień mogłaby być regulaminowo załatwiona. Niech nie grają już osobiste urazy, chęć prezesowania, bo bez realnej pracy, to wszystko wielkie zero.

Weźmy Nowy Targ, Kęty i inne miasta, wszędzie jest jakiś Dom Ludowy, a czy u nas tak ciężko?... Trochę więcej dobrej woli, mniej pustych słów a będzie.

Domy Ludowe mają wielkie zadanie wychowawcze, chyba nie potrzeba nam mówić, Dobrzeby było, gdyby Magistrat zabronił odbywać w swojej sali zebrań, to wcześniej by stanął dom pracy społecznej. Na litość Boską, już tyle lat od uzyskania niepodległości, a ludzie nic nie myślą! Chyba nie mamy zamiaru ciągle się kłócić i wzdychać napróżno?

Raz musimy tę sprawę uregulować nareszcie!

T. J.


Z działalności Powiatowego Związku Komunalnego w Oświęcimiu.

Leży przed nami sprawozdanie z działalności powiatowego związku komunalnego w Oświęcimiu za czas od 1 kwietnia 1929 r. do końca marca b. r., oraz z zamierzeń na lata następne, przedłożone Władzom Wojewódzkim.

Nie od rzeczy więc będzie podać w krótkości streszczenie tego sprawozdania do wiadomości opinji publicznej.

Powiat samorządowy w Oświęcimiu powstał z dniem 1.IV 1929 na mocy rozp. Rady Ministrów, które to rozporządzenie przywróciło do życia w jej dawnej siedzibie samorząd powiatowy, chociaż tylko części byłego księstwa oświęcimskiego, a nadto skreśliła wysiłki austrjackie do zatarcia śladów istnienia byłego udzielnego księstwa.

Powiat utworzony został przez wydzielenie 19 gmin z powiatu samorządowego wadowickiego z ludnością 16281 mieszkańców oraz 23 gmin z powiatu samorządowego bialskiego z ludnością 34217 mieszkańców. Cały ten powiat samorządowy podobnie jak i polityczny składa się z 42 gmin z 50498 mieszkańcami z czego 14197 przypada na ludność 2 miast, a to Oświęcimia i Zatora, zaś 36301 mieszkańców na wsi. Przy 314 klm.2 powierzchni przeciętne zaludnienie wynosi 160 mieszkańców na 1 klm.2

Jakkolwiek powiat posiada dość silnie rozwinięty przemysł (kopalnia węgli w Brzeszczach, Zjednoczone Fabryki Maszyn i Samochodów, Walcownia Cynku i Metali, kilka fabryk papy, Gazownia, fabryka konserw rybnych, wódek, kosmetyków i t.p. pomniejszy przemysł) to jednakże rolnictwo w powiecie dominuje, a nawet i ta ludność, która zatrudniona jest w przemyśle oddaje się ubocznie rolnictwu.

Obok starań Tymczasowego Wydziału Powiatowego o rozwinięcie przemysłu w powiecie, rozwój rolnictwa przedewszystkiem leży na sercu, a to z tego względu, iż powiat graniczy bezpośrednio ze Śląskiem Górnym, z bliskością Katowic (niespełna 30 klm.), posiada zatem łatwy zbyt wszelkich artykułów żywnościowych po dobrych cenach.

Jako powiat rolniczy wykazuje powiat oświęcimski kierunek hodowlany bydła czerwono-polskiego przy silnie rozwiniętych związkach hodowlanych. Obecnie dokłada się wszelkich starań, aby podnieść hodowlę trzody chlewnej przez zakupno knurów oraz przez zakładanie związków hodowców trzody. Ta gałąź hodowlana z powodu panującego przez ostatnie dwa lata pomoru świń oraz z braku stałego powiatowego lekarza weterynaryjnego również przez przeciąg 2 lat wymaga obecnie szczególnej pieczołowitości.

Z chwilą utworzenia powiatu samorządowego pierwszem staraniem było uruchomić urząd samorządu pow. wyszukać odpowiednio wykwalifikowane siły, co zostało dokonane w czasie od 1 września 1929 r.

Budżet został opracowany i uchwalony dnia 25 czerwca 1929. Szybko potem agendy przybierały na sile - gospodarka powiatu zaczęła iść swym normalnym trybem i śmiało dziś stwierdzić można, iż praca w nowozorganizowanym powiecie samorządowym wre obecnie w tem samem tempie jak w powiatach istniejących od dziesiątek lat.

Sprawdzeniem tego będzie już samo to, iż budżet w tak trudnych warunkach konstruowany i uchwalony okazał się zupełnie realnym i w chwili sprawozdawczej już prawie w zupełności wykonany tak po stronie dochodów jak rozchodów.

Powiat otrzymał w spadku dwie części zupełnie różnie administrowane, i tak o ile Biała stosowała wysokie stawki podatkowe (np. 100% dodatek do pod. grunt. przy specjalnej opłacie drogowej 50%, podwyżkę przy podatku gruntowym, 90% (z tego 50% dla powiatu, 40% dla gmin) dodatku komunalnego do podatku od nieruchomości - nadto wysokie, a nawet wbrew ustawie stosowane pod. państw. od nieruch. w gminach wiejskich), to Wadowice posługiwało się tylko 50%, przy specjalnej opłacie drogowej nie pobierało podwyżki podatku gruntowego ani dodatku komnalnego do państw podatku od nieruchomości.

Z powyższego zestawienia widać, iż powiat bialski (przy swym silnie rozwiniętym przemyśle) prowadził politykę bardziej fiskalną, podczas gdy Wadowice stosowały daleko idącą tolerancję z tem nadmienieniem, iż w ostatnich 3 latach wogóle tolerowały niepłatność (specjalnie w Zatorszczyźnie) a to ze względów politycznych.

Politykę uprawiały Wadowice celowo, aby przyciągnąć mieszkańców Zatorszczyzny do siebie i wyrobić w nich chęć do pozostania w granicach samorządu powiatu wadowickiego, która to sprawa w ostatnich 3 latach stale była aktualną.

Zaciągnięcie wysokiej pożyczki w ostatnich latach na bardzo złych warunkach - przy ogromnych zaległościach czynnych oraz niewyczerpanych źródłach dochodowych, było największym może błędem, mającym na celu uczynić powiat nierozerwalnym, a który to błąd na bardzo długą metę będzie ciężarem dla obu powiatów, a szczególnie dla obecnego samorządu powiat. wadowickiego.

Gminy bialskiego powiatu samorządowego przy silnych wpływach powinny były być tak administrowane, aby ten grosz publiczny, opłacony przez płatników był nie tylko ściągany odpowiednio ale i użyty na właściwe cele - lecz brak był tu wszelkiej kontroli wskutek czego gospodarka gmin tut. powiatu, wyłączonych z powiatu bialskiego przyjęta została w stanie niżej krytyki i w tem stadjum, iż prawie każda lustracja w gminach wykazuje pewne braki.

Zatorszczyzna może nie miała tak bardzo czem gospodarzyć a przy ogromnej tolerancji i uprawianiu gospodarki dla polityki, wykazują jej gminy przyjęte z powiatu wadowickiego wprawdzie nie „braki" ale marnowanie dobra gminnego, rozdrapywanie gruntów gminnych przez radnych oraz płatników upornych, nie przyzwyczajonych do płacenia danin publicznych.

Uporządkowanie gospodarki wszystkich gmin tut. powiatu samorządowego, dostosowanie gospodarki ich do gospodarczych potrzeb własnych i powiatu, uobywatelnienie wszystkich jego mieszkańców i przyzwyczajenie ich do płacenia obowiązujących danin, do poszanowania grosza i dobra publicznego oto cele, które sobie powiat tut. wytknął.Praca w tym kierunku choć powoli - posuwa się jednakże naprzód.

Za cel swej powiat. administracji Rada powiatowa na jednem z pierwszych swych posiedzeń powzięła myśl i to, co z uznaniem podnieść się musi, na wniosek przedstawicieli włościaństwa, aby zdobyć sobie własny dach nad głową, o który tak ciężko w Oświęcimiu.

Zakupno zamku popiastowskiego, zajmowanego przez Starostwo - rozbudowanie go na biura rady powiatowej, grupowanie wszystkich agend i biur w tym gmachu, oto cel, który powiat częściowo już zrealizował a częściowo jeszcze realizuje.

Zamek został zakupiony za 150 tysięcy złotych, płatnych w 3 latach po 50 tys. Pierwsza rata już zapłacona - druga wstawiona do budżetu.

Raty te nie ciążą na budżecie i gospodarce powiatu, który mimo płatności rat nie stosuje fiskalnych stawek, lecz tylko stawki przyjęte przez większość powiatu.

Przeciwnicy kreowania powiatu i to głównie ze względów politycznych oskarżają wszędzie a nawet w najwyższych władzach, iż powiat przeprowadza w tych krytycznych dla gospodarstwa czasach, ogromne inwestycje - obciążając powiat fiskalnymi stawkami i długami, podczas gdy powiat dotąd nie ma grosza długu a budżet wystarcza w zupełności na jego normalne potrzeby.

A teraz przejdźmy do działalności konkretnej gospodarki powiatowej.

Powiat przedewszystkiem stosuje normalne stawki podatkowe i przy tych stawkach w pierwszych miesiącach swego istnienia potrafił ufundować majątek powiatu w kwocie około 100 tys. złotych, a to: Zapłacono: I rata na zakupno domu 50.000 zł., koszta przeniesienia i kontraktu 9000 zł., cegła 150000 szt. 12 tys, zł., auto. osobowe 15 tysięcy zł., urządzenia biurowe 10 tys. złotych, drobny inwentarz drogowy i powiatowy 4000 zł.

Rozbudowa budynku według przewidywane kosztorysu wyniesie około 150.000 zł. (brak jeszcze opracowanego kosztorysu) i jakkolwiek powiat już zatwierdzone zaciągnięcie pożyczki w wysokości 200 tys. złotych, to prawdopodobnie korzystać z nich narazie nie będzie a przynajmniej w takiej wysokości, zaś plan rozbudowy chce powiat zrealizować w sposób następujący.

Płatność rat za budynek a to II i III po 50000 zł. w latach 1931 i 1932 zamierza przesunąć na lata następne, na co prawdopodobnie uzyska zgodę wierzyciela, a przy użyciu już zakupionej cegły z funduszów budżetu bież. roku, prawdopodobnych nadwyżek budżetowych oraz częściowej lokaty funduszów gmin (naturalnie za ich zgodą) będzie mógł bez żadnej trudności rozbudowę domu przeprowadzić.

Wielki nacisk kładzie wydział samorządowy również na budowę i konserwację dróg powiatowych i gminnych. W okresie sprawozdawczym przebudowano 1200 metrów drogi powiat. Przeciszów-Piotrowice, która była dotychczas jako droga gruntowa. Przebudowano również 1200 metrów dróg gminnych (400 mtr. w Bachowicach, 800 mtr. gm. Brzezinka).

Dalsza budowa i naprawa dróg powiatowych i gminnych będzie prowadzona w ramach posiadanych kredytów budżetowych.

Duże trudności stawia młodemu powiatowi samorządowemu brak inwentarza (walca i in. przyborów i instrumentów mierniczych i t. p.), które musi dopiero nabywać.

Ustalenie granic ma nastąpić przy udziale Komisji przez Wydział delegowanej, przyczem wskaźnikiem mają być nietylko mapy katastralne, lecz także miejscowe potrzeby.

Oświata. W powiecie znajdują się 2 szkoły średnie, jedna X. X. Salezjanów w Oświęcimiu (6 kl. gimn.) jako zamknięty konwikt, druga pełnoklasowe gimnazjum prywatne w Oświęcimiu utrzymywane przez Towarzystwo Przyjaciół szkoły średniej.

Ponieważ odnośne publ. gimnazjum w Oświęcimiu. jest koniecznością a nadto ponieważ nie może być mowy o zwinięciu go wobec braku innej szkoły średniej, powiat temsamem musi zająć przychylne stanowisko nietylko co do jego utrzymania ale i rozbudowy.

W tym celu w budżet swój obecny podobnie jak i uprzedni wstawił 6000 zł. na utrzymanie gimnazjum a nadto zrealizować musi uchwałę rady pow. o przyjście z pomocą subwencją z ewent. nadwyżek w wysokości 10000 zł. na budowę gmachu, który ma się rozpocząć w b. r. Gmina Babice dostarczyła, bezpłatnie parceli około 2 morgowej - miasto Oświęcim udziela wydatniejszej subwencji a również i gminy wiejskie przyrzekły, o ile możności przyjść z pomocą a nadto cała ludność popiera budowę gmachu.

Powiat popiera również subwencją utrzymanie wysoko stojącej szkoły zawodowej X. X. Salezjanów (stolarstwo, ślusarstwo i t d.). W bieżącym roku zakupiona została 1 bibljoteka ruchoma (około 150 książek) i rok rocznie zamierza dalej uzupełniać. Poparcie znajduje również rozbudowa przedszkoli (400 zł. na rozbudowę przedszkoli SS. Serafitek) oraz wysiłki oświaty pozaszkolnej.

Budowa szkoły 7 kl. w Brzeszczach jest w toku a na budowę jej powiat zrezygnował przez 5 lat z części swego dochodu z tytułu, dodatku od kopalń, co wyniesie w przybliżeniu przez 5 lat po 30 tys. zł. - 150 tys. złotych. Nadto w najbliższych latach przewiduje się budowę 7 kl. szkoty w Jawiszowicach, w Zatorze - nie mówiąc o mieście Oświęcimiu, gdzie rozbudowa musi nastąpić jak najprędzej.

Że podniesienie oświaty leży Radzie pow. bardzo na sercu - to najlepszy dowód jest to, iż przy radzie powiatowej powstała pow. komisja oświatowa, której piecza nad temi sprawami jest specjalnie powierzona.

W dziedzinie kultury i sztuki! Powiat zakupując najładniejszy objekt zamek popiastowslsi z zabytkową wieżą, oraz rozbudowując go z zachowaniem piętna starożytności oraz zgodnie z tendencjami woj. oddziału kultury i sztuki daje dowód, że dział ten również zasługuje na zajęcie się nim.

W zakresie zdrowia publicznego. Powiat kreuje II okręg sanitarny w Oświęcimiu (poza istniejącym już w Zatorze), buduje ośrodek zdrowia (dział przeciwgruźliczy, przeciwjagliczy, przeciwweneryczny) łącznie z pow. Kasą Chorych, oraz gminą Oświęcim, nietylko w Oświęcimiu ale i w Zatorze. Zajmuje się badaniem dzieci szkolnych przez lekarzy, co w roku sprawozdawczym zostało już uskutecznione i pracę tę kontynuować się będzie nadal.

W dziale opieki społecznej. Powiat żywo interesuje się opieką nad dzieckiem i matką, dożywianiem dzieci szkolnych, na co łoży dość znaczną gotówkę.

W dziale rolnictwa. Jak już na wstępie zaznaczono, powiat jakkolwiek uprzemysłowiony - zawiera jednak wybitne cechy rolnicze. Dział ten szczególniej i wydatniej się subwencjonuje. Opierając się na silnie zorganizowanej placówce rolniczej O. T. R., powiat popiera przedewszystkiem hodowlę we wszystkich gałęziach, a więc bydła rogatego czerwono-polskiego, trzody chlewnej, oraz drobiu wszelkiego rodzaju. Dwumorgowa szkółka OTR już w tym częściowo - a od drugiego roku stale zasilać będzie powiat w drzewka. Przy subwencji powiatu powstaje pierwsza w Województwie szkółka drzew morwowych (1 mg.) i z wiosną bieżącego roku zostanie zasadzonych 8000 szt. morwy 1 rocznej oraz 50 szt. 3 letniej.

Szkółka ta będzie w powiecie popierała hodowlę morwy i jedwabnika.

Powiat popiera meljorację pastwisk gminnych, zawiklinienie brzegów rzek górskich, oraz rozwój spółek drenarskich (w Piotrowicach w b. r. będzie przeprowadzone drenowanie). Współdzielczość silnie rozwinięta a Składnica Kółek Rolniczych „Piast" w Oświęcimiu pracuje z pożytkiem nietylko w tym powiecie ale i w Bialskim, gdzie posiada własne swe składy.

W dziale przemysłu i handlu. Poparcie szkół dokształcających w Oświęcimiu, Zatorze i Brzeszczach.

W dziale bezpieczeństwa publicznego. W roku bieżącym utworzono Naczelnictwo XVIII Okr. straży pożarnej - następne starania o rozbudowę straży pożarnych w powiecie i wyposażenie w narzędzia przeciwpożarowe. Zamierzona budowa większej strażnicy w Oświęcimiu, utworzenie kilku ośrodków z motoryzowanymi przyrządami do gaszenia. Zaprowadzenie telefonów w rejonach poster. policji państwowej w Przeciszowie i Spytkowicach, a w myśl wniosku rady powiatowej - rozbudowanie sieci telefonicznej do gmin przynajmniej najważniejszych.

Oto pokrótce streszczone sprawozdanie z działalności prawie dopiero 3 kwartałów istniejącej rady powiatowej - streszcza ono się w następujących tezach:

Naprawa dotychczasowej złej gospodarki gmin, uprzemysłowienie powiatu, zabiegi powiatu o rozbudowę nowych zakładów przemysłowych, oraz poparcie istniejących (przez zwolnienie ich od płacenia części dodatków komunalnych) podniesienie stanu rolnictwa; przeprowadzenie dróg do potrzeb wzmożonego ruchu automobilowego i handlowego, a ze względu na bezpośrednią styczność z bogatym Górnym Śląskiem, doprowadzenie stanu powiatu do tej wysokości, aby zatarły się dawne różnice dzielnicowe.

Wspólnym wysiłkiem wszystkich obywateli oraz przy zgodnej jak dotychczas pracy w łonie samej rady powiatowej zamierzone cele nie będzie trudno w niedługim czasie zrealizować.

(K. M.)


Obchód ku czci Marszałka Piłsudskiego w Oświęcimiu.

Po chrzcie ogniowym i wstępnych ciężkich bojach przybyli legjoniści w początkach 1915 roku wraz z swoim wodzem ówczesnym Brygadjerem Piłsudskim na zasłużony wypoczynek do Kęt - pod Krakowem i pod Wadowicami stanęła zwycięska armja rosyjska - wszystko uciekało na Zachód, a w tych kilku miastach zachodniej byłej Galicji panowało ogromne przygnębienie - tak było i u nas w Oświęcimiu. - Mimo to znalazła się grupa osób, która ku czci Polskich Legjonów i bohaterskiego ich Wodza postanowiła urządzić uroczysty obchód i właśnie od owej chwili mija lat 15-cie jak ten obchód w Oświęcimiu się odbył a przy tej sposobności miasto nasze miało zaszczyt gościć w swoich murach okrytego już sławą bohaterskiego Wodza Polskich Legjonów.

Ku uczczeniu tego serdecznego wspomnienia postanowił Komitet obywatelski urządzić w tym roku uroczysty obchód połączony z uczczeniem przypadających właśnie Imienin Pana Marszałka. Uroczystość rozpoczęto w dniu 18 marca r. b. wspaniałą akademją w sali Zakładu Salezjańskiego, na którą przybyli goście z Krakowa wraz ze starszyzną braci legjonowej i strzeleckiej z płk. Beliną na czele. Słowo wstępne wypowiedział prezes Związku Legjonistów, Mayzel, przywodząc na pamięć wspomnienie pobytu przed 15 laty Pana Marszałka w naszem mieście - porywającą deklamację „Przysięgę" Mączki wygłosił p. redaktor Strojek z Krakowa, a w chwili gdy zabrzmiały tony przepięknych piosenek o Belinie zerwała się na sali burza oklasków, a dziatwa szkolna obrzuciła wzruszonego Pułkownika kwieciem. - Po akademji odbyła się w kole legjonistów żołnierska wieczerza podczas której wygłosili szereg toastów burmistrz Mayzel, ks. kanonik Skarbek, redaktor Strojek, sekretarz Oddziału Leśniak, poczem wzruszony płk. Belina w serdecznych słowach podziękował braci legjonowej za gorące przyjęcie wzywając do krzewienia ideałów Ukochanego Wodza streszczających się w słowach: „Miłość Ojczyzny".

W środę, dnia 19 odbyły się uroczyste nabożeństwa we wszystkich kościołach poczem nastąpiła defilada wojskowa w której wzięły udział Oddział Legjonistów i hufce Przysposobienia Wojskowego. O godz. 11 odbyła się Akademja na stacji kolejowej na której wygłosił podniosły odczyt p. Wolnik zastępca Naczelnika stacyjnego.

Tegoż samego dnia wieczorem odbyła się w sali kinoteatru końcowa uroczystość, którą zagaił pięknern przemówieniem na tle patrjotycznem prezes Strzelca pan Ptaszyński, poczem nastąpiły udatne produkcje chóru męskiego pod batutą pana Jurzaka. - Sala, pięknie udekorowana, wypełnioną była po brzegi publicznością, oddając w ten sposób należny hołd bohaterom, z których krwi i potu powstała Niepodległa Ojczyzna.

Aleksander Orłowski


O oświetlenie drogi dojazdowej na dworzec kol.

Droga dojazdowa po obu stronach dworca kolejowego w Oświęcimiu na długości około półtora kilometra, pogrążona porą nocną w egipskich ciemnościach, jest najlepszem miejscem schadzek miłosnych i odpowiednim terenem operacyjnym dla wszelkiego rodzaju osobników, używających zasłużonego urlopu zdrowotnego, udzielonego im przez „sanatorja" w rodzaju Wiśnicza i t. p.

Inni obywatele, którzy nie mają nic wspólnego z rekonwalescentami z Wiśnicza, błagają kompetentne czynniki o zarządzenie oświetlenia wspomnianej drogi, choćby kilku lampami naftowemi, ale dotychczas bezskutecznie, gdyż aż cztery władze spierają się o to, do kogo należy oświetlenie jej. Starostwo twierdzi, iż sprawa oświetlenia drogi dojazdowej należy do Ministerstwa Kolei, gdyż drogi te leżą na terytorjum kolejowem, zaś Zarząd kolei utrzymuje, że wszystko co się odnosi do dróg szutrowanych należy do Zarządu drogowego, wreszcie Zarząd drogowy udowadnia, iż oświetlenie to należy do gminy Brzezinka, na której terytorjum leży tor kolejowy i dojazdy kolejowe, która jednakże uchwaliła jednogłośnie sprawę powyższą odstąpić Ministerstwu Oświaty, jako bezsprzecznie tam należącą.

Zanim tę sprawę rozstrzygnie ostatecznie Najwyższy Trybunał Admistracyjny, zakochane parki żądne miłosnych wrażeń w „ciemnych kącikach" i różni opryszkowie z „majchrami" mogą być spokojni, gdyż najmniejszy promyk światła nie zakłóci ich ustronnego miejsca występów.

(am).

c.d.n.