"Lepsze sto druhów niźli sto rubli w kalecie" (rosyjskie)
Gości on-line: 25    
 
  19 października 2017 - wschód: 7:10, zachód: 17:44
  Imieniny obchodzą: Piotr, Michał, Ziemowit
pokaż wszystkie

Spotkania z Klio ... czyli Galicyjska autonomia - 1871

28.11.2008

 

 

Kalendarium oświęcimskich wydarzeń z roku 1871 na podstawie zapisków w Księdze uchwał Rady gminnej prowadzonej przez Józefa Palczewskiego od 1866 r.:

19.I. Gmina zawarła kontrakt z Szymonem Jonkiszem w sprawie zamiany "kawałka placu byłego cmentarza św. Mikołaja na inny kawałek". Większość terenu byłego cmentarza dzierżawiła Karolina Osiecka.

Józef Kunst, prowizor tutejszego szpitala dla ubogich, otrzymał od władz miejskich pochwałę za 20 lat nienagannej pracy. Za lekarstwa dostarczane z miejscowej apteki do szpitala dla ubogich płacił urząd miejski.

31.III. Malarz Jan Smiłówski odnowił godło miasta umieszczone na budynku K. Ślebarskiego. u którego wynajmowano lokale na siedzibę magistratu.

Około Góry Zamkowej na słupie zawieszono jeszcze jedną lampę, naftową.

16.VII. Jak co roku wypłynęła sprawa "bronienia brzegów przeciw zarywaniu przez Sołę". Zgodnie z decyzją prezydenta należało "na tamy na prawym brzegu Soły przeznaczyć potrzebną ilość chrustu na koszt miasta wyrąbać się mającego na ręce pana Śmieszka (młynarza), zaś kołki, robotników i przywóz mają sobie panowie młynarze swoim kosztem dostawić".

Gmina Oświęcim wytoczyła spór przeciw Janowi Stepie, wójtowi z Babic i jego wspólnikom, za naruszenie prawa rybołówstwa na Sole, a ściślej jej odnodze zwanej przez stronę przeciwną jeziorem Bachórz.

31.VIII. Na Górze Zamkowej stały 4 moździerze, z których strzelano w czasie różnych uroczystości. Postanowiono zakupić nowe, ponieważ stare były już bardzo zniszczone.

1.IX. Oświęcim nie miał jeszcze własnej ochotniczej straży ogniowej. Za utrzymywanie „rekwizytów ogniowych" w dobrym stanie był odpowiedzialny rewizor miejskiej policji Feliks Szybalski. Gmina płaciła "renumerację za dostarczenie koni do sikaw". O potrzebie założenia w mieście ochotniczej straży mówił prezydent miasta Karol Nowogrodzki na posiedzeniu Rady Miejskiej w dniu 1.IX.1871 r.

8.X. Na wniosek prezydenta miasta postanowiono usunąć stare tablice z niemieckimi nazwami ulic i zastąpić je polskimi.

Zakończono brukowanie placu Szpitalnego. Wybrukowano również „tretuar i rygol na ulicy Kęckiej".

Dyrekcja miejscowej kolei żelaznej zażądała od władz miejskich "dostarczenia 20 kupek szutru na drogę przez pędzenie wołów używaną". Prawo na dostarczenie szutru "do baryerów na stacji wołowej" wylicytowali Józef Kajtoch i Stanisław Kulczyk z Babic.

Miasto miało stałe kłopoty z dzierżawcami gruntów miejskich w Pławach i Łazach, którzy ustawicznie łamali kontrakty i zalegali z czynszami.

17.XI. Na polecenie starostwa wybrano Radę Szkolną miejscową, w skład której weszli: naczelnik sądu Ebner, notariusz Niemczewski oraz A. Szczerbowski, Z. Lewin, A. Radwański i J. Bromnik.

15.XII. Prezydent miasta podjął energiczne działania mające na celu sfinalizowanie planów budowy gmachu magistrackiego i szkoły dla chłopców. Postanowiono zakupić pod budowę nowego urzędu miejskiego parcele od Antoniego Kowalskiego i Antoniego Gawła, przedsiębiorcy oświetlania miasta.

Dierżawcami dochodu z miar i wag miejskich na trzy lata zostali Józef Kuperman wspólnie z Jakubem Betlerem. Za wylicytowaną dzierżawę mieli wpłacić do kasy miejskiej 11 złr. rocznie.

W urzędzie gminnym prenumerowano „Szkołę", „Opiekuna Szkolnego" i „Gazetę Lwowską".

Dzięki uprzejmości Jana Ptaszkowskiego i Włodzimierza Liszki