"Nie naprawiaj statku na środku rzeki" (chińskie)
Gości on-line: 32    
 
  19 września 2017 - wschód: 6:24, zachód: 18:49
  Imieniny obchodzą: Konstancja, January


wszystkie aktualności

UKS Polfin Ogrodzenia Biz Oświęcim zwycięża

 
 
 
 
[10.11.2011] Cenne zwycięstwo pingpongiści UKS Polfin Ogrodzenia Biz Oświęcim przywieźli z Olesna, gdzie wygrali z drużyną KSTS Agra MOSiR II Krosno 6 : 4. Nazwa drużyny z Olesna może trochę mylić, ale działacze tego klubu po przegranych barażach o wejście do II ligi postanowili przejąć drugą drużynę z Krosna do której dołączyli jeszcze zawodnicy: Konstanty Puszkariow (Krosno I liga), Radosław Dudek (Jarosław II liga) i Adam Kieroński (Tarnów).

Drużyna z Olesna po tych wzmocnieniach jest uważana powszechnie za jednego z faworytów tych rozgrywek i do tej pory nie przegrała jeszcze żadnego meczu co stawiało UKS Polfin w bardzo trudnej sytuacji.

Drużyna przystąpiła do meczu bardzo skoncentrowana wiedząc iż o korzystny wynik w tym meczu będzie bardzo trudno. Już pierwsze partie były zacięte. Na pierwszym stole Wacek Suchecki mimo, że prowadził 2:0 w setach z Konstantym Puszkariowem to jednak doświadczony przeciwnik w końcówce przejął inicjatywę co pozwoliło mu - w rezultacie - wygrać tą partię 2:3. Na drugim stole było równie gorąco. Rafał Długaj pojedynku z Adamem Kierońskim miał również bardzo dobry początek i prowadził w setach 2:1, a w czwartym secie prowadził nawet 7:2. Również on nie "wyczytał" tego czwartego seta przegrywając go 9:11.

Piąty set był jeszcze bardziej emocjonujący bo prowadzenie przejmował raz jeden raz drugi zawodnik. Rafał zdołał się zmobilizować i doprowadził do stanu 10:8 lecz przeciwnik obronił te dwie piłki meczowe i mimo iż Rafał prowadził jeszcze 11:10 to i tak do zawodnika gospodarzy należało ostatnie słowo i to on zdobył kolejne trzy punkty w tym secie zwyciężając w tej partii Rafała 3:2.

Po tych dwóch grach gospodarze prowadzili w całym meczu 2 : 0.
Te minimalne porażki chyba jeszcze bardziej zmobilizowały zawodników Polfinu bo na pierwszym stole Robert Świrk pewnie pokonał Radosława Dudka 3:0, a Marek Kądziela w takim samym stosunku pokonał Krzysztofa Furtaka i doprowadził do remisu w meczu 2 : 2.

Deble były również bardzo zacięte chociaż wyniki tego nie wskazywały. Na pierwszym stole Robert Świrk z Rafałem Długajem pokonali parę z Olesna K.Puszkariow, A.Kieroński 3:0, a drugim stole Wacek Suchecki z Markiem Kądzielą w takim samym stosunku 3:0 wygrali z deblem gospodarzy R.Dudkiem, T.Chmielewskim co dawało nam prowadzenie w meczu 4 : 2.

Kolejne gry były również bardzo emocjonujące bo na pierwszym stole pasjonujący bój stoczył R.Świrk z K.Puszkariowem. W tej grze widać było właśnie doświadczenie zawodnika gospodarzy który w swojej bogatej karierze zawodniczej w naszym kraju wiele lat spędził na stołach w pierwszoligowych klubach i mimo iż Robert też przecież jest niezwykle doświadczonym zawodnikiem nie mógł sobie poradzić w tym dniu z zawodnikiem z Olesna przegrywając tę grę 1:3.

Natomiast na drugim stole Marek Kądziela nie miał większych kłopotów z A.Kierońskim pokonując go 3:0. Zwycięstwo Marka dało nam już piąty punkt w tym meczu co było jednoznaczne z tym, że z Olesna wywieziemy już co najmniej remis.

W kolejnych grach było znowu bardzo dużo emocji bo mimo iż prowadziliśmy w meczu 5 : 3 to zwycięstwa brakowało nam jednego małego kroczku. Wiedzieliśmy, że gospodarze tego meczu wspierani gorącym dopingiem swoich kibiców tanio skóry nie sprzedadzą.

Na pierwszym stole Wacek Suchecki nie dał rady R.Dudkowi przegrywając 0:3 i gospodarze doprowadzili do wyniku 5 : 4. Ostatni pojedynek pomiędzy Rafałem Długajem i K.Furtakiem miał rozstrzygnąć o wyniku tego meczu co rozgrzało atmosferę tego meczu jeszcze bardziej i kibice z Olesna z większym animuszem zaczęli dopingować swojego zawodnika. Rafał zwyciężył pierwszego seta 13:11, ale następne dwa przegrał w takim samym stosunku 6:11 i już tylko jednego wygranego seta brakowało zawodnikowi gospodarzy do zwycięstwa w tej partii i doprowadzenia do remisu w tym meczu. Nasz zawodnik jednak zdołał wygrać czwartego seta 11:9 doprowadzając do remisu w setach 2:2. W piątym secie prowadzenie przechodziło z rąk do rąk, ale w końcówce to jednak Rafał zdołał lepiej opanować swoje nerwy zwyciężając tego seta 13:11 i 3:2. Mecz więc zakończył się zwycięstwem oświęcimskiego Polfinu 6 : 4.

Zwycięstwo w tym meczu cieszy bo odnieśliśmy je na niezwykle gorącym terenie w Oleśnie. W ocenie trenerów:

"Co do gry naszej drużyny trzeba powiedzieć, że właściwie to na razie poza wpadką w Przemyślu (remis 5:5) nasi zawodnicy uzupełniają się dobrze. Wiadomo przecież, że przy tak wyrównanej stawce jaka jest w tym sezonie w II lidze o zwycięstwach w poszczególnych meczach będzie decydować cała drużyna i to właśnie może być dużym atutem naszej drużyny"

Ryszard Sarna



PS. Na zdjęciu: Marek Kądziela najlepiej punktujący zawodnik UKS Polfin Ogrodzenia BIZ Oświęcim
 
 
   
Komentarze

 
 
treść komentarza

email/nick
Lista komentarzy: