"Nie naprawiaj statku na środku rzeki" (chińskie)
Gości on-line: 32    
 
  19 września 2017 - wschód: 6:24, zachód: 18:49
  Imieniny obchodzą: Konstancja, January


wszystkie aktualności

Sensacja w Radomiu Kęczanin lepszy od Czarnych

 
 
 
 
[08.04.2013] Sporą niespodziankę sprawili swoim sympatykom zawodnicy pierwszoligowego Kęczanina Kęty. Podopieczni Marka Błasiaka i Macieja Gruszki, którzy w miniony weekend rozpoczęli rozgrywki fazy play-off od starcia z niekwestionowanym liderem rundy zasadniczej RCS Czarni Radom, przywieźli do Kęt jedno zwycięstwo. Stan rywalizacji to jak na razie 1:1, ale już w najbliższy weekend (13-14 kwietnia) Kęczanina czekają dwa mecze przed własną publicznością.

Pomimo bardzo wyrównanego poziomu na parkiecie, rozegrany w sobotę 6 kwietnia mecz nie przyniósł siatkarzom znad Soły korzystnego rozstrzygnięcia. UMKS przegrał spotkanie 0:3 dając się jednak we znaki przeciwnikowi, szczególnie w dwóch rozgrywanych na przewagi partiach, zakończonych wynikiem 25:27.
Kolejnego dnia licznie przybyli do Radomia kęccy kibice, kiedy siatkarze UMKS-u wchodzili na parkiet, śpiewali: Ale za to niedziela będzie dla nas. Te słowa okazały się prorocze, bo 7 kwietnia to kęcki walec był wyraźnie lepszy. Po bardzo kontrowersyjnych decyzjach sędziowskich, goście dali sobie urwać tylko jednego, pierwszego seta, który zakończył się wynikiem 31:33! W kolejnych trzech odsłonach kęczanie dali pokaz swoich umiejętności pokonując rywali 22:25, 14:25, 25:27 i podbijając twierdzę Radom, gdzie Czarni przegrali w tym sezonie tylko jeden mecz. MVP spotkania został przyjmujący Kęczanina Mateusz Błasiak. Warto zaznaczyć, że kęcki beniaminek, jako jedyna drużyna spośród startujących w fazie play-off, wygrał w miniony weekend mecz rozgrywany na wyjeździe.

Przypominamy, że rywalizacja toczyć będzie się do trzech zwycięstw.
Mecze w Kętach odbędą się: w sobotę 13 kwietnia o godzinie 17.00 oraz w niedzielę 14 kwietnia o godzinie 11.00. Gorąco zachęcamy wszystkich do odwiedzenia miejscowej hali OSiR i dopingowania naszej drużyny.

Karina Zoń
 
 
   
Komentarze

 
 
treść komentarza

email/nick
Lista komentarzy: