"Największe zło to tolerować krzywdę" (Platon)
Gości on-line: 18    
 
  23 listopada 2017 - wschód: 8:08, zachód: 16:50
  Imieniny obchodzą: Adela, Felicyta, Klemens


wszystkie aktualności

Małopolanie będą mieć wpływ na czystość powietrza

 
 
 
 
[07.10.2013] Rekordową sumę przyznał Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie na walkę z niską emisją powietrza! 20 mln dotacji i pożyczki umożliwi realną poprawę jakości powietrza.

W sezonie jesienno-zimowym co roku powraca temat likwidacji niskiej emisji powietrza w Małopolsce. Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie od lat przyznaje dotacje na walkę ze smogiem. Tylko w tym roku Fundusz przyznał prawie 10 mln dotacji i 10 mln pożyczki.
Główną przyczyną powstawania niskiej emisji powietrza jest przede wszystkim palenie w piecach węglowych, nie tylko węglem, ale i śmieciami. Co roku do atmosfery, a następnie do naszych organizmów, trafia 762 ton pyłu i ok. 470 kg rakotwórczego benzopirenu. Liczne akcje protestacyjne mieszkańców i organizacji społecznych świadczą o tym, że świadomość szkodliwości palenia nieodpowiednim opałem w piecach jest coraz większa. Chęć wymiany zgłosiło w tym roku aż 1500 gospodarstw, czyli o pięć razy więcej niż w poprzednich latach.

Dzięki przydzielonym środkom z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie, w dwóch etapach, będzie można zlikwidować kolejne kotłownie indywidualne i osiedlowe, paleniska węglowe, a także kontynuować rozbudowę sieci ciepłowniczej. Pierwszy etap obejmie wymianę 524 pieców, czyli zmniejszenie emisji równoważnej w ilości ok 144 533,66 kg/rok. Na ten cel zostanie przeznaczone prawie 3,5 mln zł dotacji. Na drugi etap przeznaczono 6 mln pożyczki i 6 mln dotacji, dzięki pieniądzom będzie można zmniejszyć emisję równoważną w ilości ok 240 238,26 kg/rok, czyli 1057 zlikwidowanych pieców.

Uruchomiony został również program pomocowy z dopłatami do ekologicznego ogrzewania. Dzięki dotacjom możliwa będzie instalacja kolektorów słonecznych, a także pomp ciepłowniczych.Na ten cel WFOŚiGW przeznaczył aż 4 mln złotych. Małopolska pogoda pozwala na zastosowanie solarów do produkcji ciepłej wody czy ogrzewania podłogowego.Z kolei pompy ciepła pozwolą w zimie ogrzać budynek, a w lecie będą służyć za klimatyzację.Obecnie jest to jedna z najtańszych form ogrzewania, obok opalania węglem.

Poza własnymi zadaniami, Fundusz na terenie Małopolski pilotuje również ogólnopolski program KAWKA, którego celem jest ochrona ludności przed szkodliwymi oddziaływaniami zanieczyszczeń powietrza. Budżet programu przeznaczonego na działania w całej Polsce wynosi aż 400 milionów złotych. Przydzielony jest przede wszystkim na likwidację tych źródeł energii, których wykorzystanie niesie ze sobą produkcję szkodliwych gazów i zamienienie ich na takie, które nie szkodzą środowisku.

Do zanieczyszczeń z tak zwanej „niskiej emisji”, której likwidacją zajmuje się przede wszystkim program KAWKA, zaliczają się również zanieczyszczenia pochodzące z wszelkiego rodzaju pojazdów mechanicznych. W tym przypadku Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska przewidział działania mające na celu zmniejszenie szkodliwych gazów pochodzących z pojazdów komunikacji miejskiej. Pomóc w tym może między innymi: wdrażanie systemów zarządzania ruchem miast, czy budowa stacji zasilania transportu zbiorowego w gaz ziemny lub energię elektryczną.

Ze środków finansowych przez pięć lat będą mogły korzystać także osoby fizyczne. Wnioski o dofinansowanie będą rozpatrywane na bieżąco. Co powinni zrobić zainteresowani, żeby móc wykorzystać te pieniądze? Przede wszystkim zgłosić się do swojej gminy, która odpowiedzialna jest za przyjmowanie wniosków i dowiedzieć się, czy gmina, w której mieszkają bierze udział w programie KAWKA. Podczas aplikowania o dofinansowanie swoich przedsięwzięć, osoby te powinny zadbać o dziesięć procent kosztów całej operacji, resztę otrzymają od Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska (45%) i Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Krakowie (45%). Osoby fizyczne będą mogły więc przeprowadzić modernizację starych kotłowni, przyłączyć się do sieci ciepłowniczej, czy wymienić piece na takie, które przystosowane są do spalania biomasy.

Już wiadomo, że w ramach zaplanowanych przedsięwzięć zlikwidowanych zostanie ponad 6 tysięcy źródeł ciepła opalanych paliwem stałym. Zastąpi je ponad 1,2 tysiąca źródeł, które do produkcji ciepła nie wykorzystują węgla.

Osoby indywidualne mogą także korzystać z dofinansowania inwestycji w ramach umów podpisanych pomiędzy Wojewódzkim Funduszem,a Bankiem Ochrony Środowiska oraz Bankiem Spółdzielczym w Zatorze. Dofinansowanie obejmuje: budowę źródeł ciepła o mocy do 60 kW, jeżeli pochodzą one z odnawialnych źródeł energii, zakup i instalację rekuperatorów z odzyskiem ciepła w celu zminimalizowania zużycia energii, wymianę kotłów grzewczych węglowych na kotły gazowe i olejowe o mocy do 60 kW, zakup i instalację ogniw fotowoltaicznych i kolektorów słonecznych o mocy do 10 kW.

W większych aglomeracjach o słabej wentylacji – tak jak Kraków - „niska emisja” jest główną przyczyną powstawania smogu. Wdychanie niebezpiecznych gazów, zwiększa zachorowalność oraz śmiertelność związaną z układem oddechowym i krążenia. Działania Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie znacznie przyczynią się do zmniejszenia zarówno niskiej emisji, jak i jej skutków. Dzięki temu za pięć lat z pewnością zmieni się jakość powietrza w Małopolsce.

www.wfos.krakow.pl
 
 
   
Komentarze

 
 
treść komentarza

email/nick
Lista komentarzy:
Wpisał: pfff Data wpisu: 07-10-2013
Treść: Akurat wszystkie panele w kontekście redukcji emisji zanieczyszczeń to głupota albo przekręt. Tam gdzie się je zainstaluje może i powietrze będzie minimalnie czystsze (poprawa pewnie nawet poniżej błędu statystycznego). Tam natomiast, gdzie zostały wyprodukowane, ilość zanieczyszczeń powodowanych przez ich proces produkcyjny daleko przekroczy wspomniany zysk w miejscu instalacji i użytkowania. Głównie z powodu mizernej wydajności energetycznej. Więc ja bym to najwyżej nazwał outsourcingiem smrodu do krajów produkcyjnych.