"Cała nasza godność spoczywa w myśli" (Blaise Pascal)
Gości on-line: 36    
 
  21 listopada 2017 - wschód: 8:05, zachód: 16:52
  Imieniny obchodzą: Albert, Janusz, Konrad


wszystkie aktualności

Pamiętali o Rotmistrzu

 
 
 
 
[22.09.2010] W dniu 17 września 2010 r. dyrekcja Zespołu Szkół Nr 3 im. rtm. Witolda Pileckiego w Zabrzu zorganizowała wycieczkę dla dyrektorów zabrzańskich szkół i nauczycieli z tego miasta. Odbyła się ona autobusem na trasie: Zabrze – Oświęcim – Libiąż – Babice – Alwernia – Poręba Żegoty – Tyniec - Niepołomice – Bochnia - Nowy Wiśnicz – Bochnia – Kraków - Zabrze.

Wycieczka przebiegała szlakiem ucieczki rotmistrza Witolda Pileckiego z KL Auschwitz w kwietniu 1943 r. do Nowego Wiśnicza przez Babice (Lipowiec) – Alwernię – Bochnię i Puszczę Niepołomicką. W ten sposób jej uczestnicy uczcili 70. rocznicę przywiezienia Witolda Pileckiego w transporcie więźniów z Warszawy do KL Auschwitz w nocy z 21 na 22 września 1940 r.

Po przyjeździe do Muzeum Auschwitz-Birkenau uczestnicy wycieczki złożyli kwiaty oraz zapalili znicze pod Ścianą Straceń na dziedzińcu bloku nr 11, a następnie zostali zapoznani przez z wystawą na temat obozowego Ruchu Oporu, która znajduje się na piętrze wspomnianego bloku nr 11. Podczas zwiedzania tej ekspozycji historyk Adam Cyra przypomniał grupie wycieczkowej życiorys i działalność rotmistrza Pileckiego, twórcy konspiracji wojskowej w KL Auschwitz i uciekiniera z tego obozu, straconego w okresie terroru stalinowskiego.

O szlaku ucieczki Witolda Pileckiego z KL Auschwitz do Nowego Wiśnicza szczegółowo informował uczestników tego wyjazdu Adam Cyra – starszy kustosz z Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu, który współpracuje ze wspomnianą szkołą od 14 lat, tzn. od chwili, kiedy to Zespół Szkół Nr 3 w Zabrzu przyjął imię rtm. Witolda Pileckiego w dniu 24 maja 1996 r. Była to pierwsza szkoła w Polsce, która przyjęła imię bohaterskiego rotmistrza. Z kolei Zdzisław Wróbel, były długoletni prezes Koła Przewodników PTTK w Chełmku informował uczestników wycieczki autobusowej o miastach i miejscowościach położonych przy trasie przejazdu.

W Nowym Wiśniczu uczestnicy wycieczki zapoznali się szczegółową z historią dworku „Koryznówka”. Dworek ten należał kiedyś do Leonarda Serafińskiego, u którego często przebywał Jan Matejko – słynny malarz. Tu Matejko poznał swoją przyszłą żonę, Teodorę Giebułtowską. Obecnie w dworku tym mieści się Muzeum Pamiątek po Janie Matejce, a przed dworkiem znajduje się jego pomnik.

Dwa lata temu - w 60. rocznicę śmierci Witolda Pileckiego - odbyło się uroczyste odsłonięcie na „Koryznówce” tablicy pamiątkowej, dzięki staraniom Towarzystwa Opieki nad Oświęcimiem i Muzeum Auschwitz-Birkenau. W dworku tym schronił się Witold Pilecki po ucieczce z KL Auschwitz. Warto nadmienić, że ten drewniany dworek jest miejscem, gdzie spotkały się losy dwóch wielkich Polaków – Matejki i Pileckiego. Uczestnicy wycieczki na „Koryznówce” chwilą ciszy uczcili pamięć rotmistrza Witolda Pileckiego oraz złożyli kwiaty i zapalili znicz przed tablicą pamiątkową Jemu poświęconą.

W wycieczce uczestniczyło 36 osób. Jej kierownikiem była mgr Grażyna Kossowska-Łysy, dyrektor Zespołu Szkół Nr 3 im. rtm Witolda Pileckiego w Zabrzu. Uczestnicy pełni wrażeń z wycieczki wrócili do miejsc zamieszkania w Zabrzu w godzinach wieczornych.

W dniu następnym, 18 września, w parku im. rtm. Witolda Pileckiego w Zabrzu (park ten otrzymał to imię w 2008 r.) odbyła się uroczystość odsłonięcia tablicy pamiątkowej poświęconej „ochotnikowi do Auschwitz”.

„Całe życie Witolda Pileckiego jest wzorem jak żyć i jak – jeśli trzeba – umierać za Ojczyznę. Pamięć o nim powinna być jednym z elementów budujących zbiorową tożsamość Polaków” – taki fragment uchwały Senatu RP z 7 maja 2010 r. widnieje na tablicy pamiątkowej ku czci Pileckiego, która odsłonięta została we wspomnianym parku Jego imienia.

W uroczystości tej udział wzięli m.in. Andrzej Pilecki (na zdjęciu) – syn rotmistrza, pracownicy Muzeum Auschwitz-Birkenau, władze Zabrza oraz zabrzańscy posłowie, przedstawiciele wojska, organizacji pozarządowych i mieszkańcy tego miasta.

- To człowiek, który pokazał jak służyć Ojczyźnie. Przez długie lata był w Polsce zapomniany. Jego postawa jest pięknym przykładem patriotyzmu, dlatego musimy dbać o to, by pamięć o nim nie zginęła – podkreślała Małgorzata Mańka-Szulik, prezydent Zabrza.

Adam Cyra
 
 
   
Komentarze

 
 
treść komentarza

email/nick
Lista komentarzy: