"Cała nasza godność spoczywa w myśli" (Blaise Pascal)
Gości on-line: 34    
 
  21 listopada 2017 - wschód: 8:05, zachód: 16:52
  Imieniny obchodzą: Albert, Janusz, Konrad


wszystkie aktualności

Ziemniak po cabańsku tradycyjnym produktem Małopolski

 
 
 
 
[22.11.2010] Obradująca w piątek, 19 listopada, Rada ds. Produktów Tradycyjnych jednogłośnie przyjęła pochodzące z powiatu chrzanowskiego ziemniaki po cabańsku na listę produktów tradycyjnych Małopolski. Posiedzenie, któremu przewodniczył członek Zarządu Wojciech Kozak, było także okazją do podsumowania 4-letniej działalności Rady.

- Określenia caban używano kiedyś mówiąc o pasterzu. Szkoda, że z czasem to określenie nabrało negatywnego zabarwienia. Mam nadzieję, że dzięki Waszej potrawie to się zmieni – powiedział członek Zarządu Wojciech Kozak, witając przedstawicieli powiatu chrzanowskiego i pracowników chrzanowskiej restauracji „Stare Mury”. Prezentacji pretendującej do miana małopolskiego produktu tradycyjnego potrawy dokonali Janusz Kawala, sekretarz Powiatu Chrzanowskiego oraz Małgorzata Wojar z Wydziału Promocji i Rozwoju Starostwa w Chrzanowie.

Historia ziemniaka po cabańsku sięga już XVIII wieku i wywodzi się Cabanów (pasterzy), dla których ziemniak po cabańsku były podstawową potrawą przyrządzaną na zakończenie każdego dnia pracy. Ich tradycja przekazywana z pokolenia jest wyjątkowa nie tylko ze względu na skład potrawy, ale przede wszystkim ze względu na sposób przygotowania – w gronie rodziny i przyjaciół. Skład, sposób przygotowania i smak potrawy przetrwał do dziś, o czym zapewniali członków Rady także pracownicy restauracji „Stare Mury”, w której ziemniak po cabańsku serwowane są od już od pięciu lat. Warstwowo ułożone ziemniaki, cebula, marchew, produkty mięsne (kiełbasa i boczek), pietruszka i przyprawy przykryte liśćmi kapustą i kawałkiem darni to przepis na ziemniaka po cabańsku, który używany jest do dziś na ziemi chrzanowskiej. Promocja produktu na terenie powiatu chrzanowskiego rozpoczęła się w 2006 podczas Targów Przedsiębiorczości i Pracy Małopolski Zachodniej. Potem ziemniak po cabańsku doczekały się własnego festiwalu, który od 2008 roku wpisał się na stałe w organizowane corocznie Dni Powiatu Chrzanowskiego. Potrawa odniosła także liczne sukcesu w Małopolskim Festiwalu Smaku. Nazwa produktu została wybrana przez mieszkańców powiatu w głosowania na łamach tygodnika „Przełom” w 2005 roku. Prezentacja produktu i jego smak sprawiły, że członkowie Rady jednogłośnie przyjęli wniosek o wpisanie ziemniaka po cabańsku na listę projektów tradycyjnych w Małopolsce. Teraz nominacja czeka na zatwierdzenie w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Albert Bartosz - Kierownik Agendy Zamiejscowej w Oświęcimiu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego
 
 
   
Komentarze

 
 
treść komentarza

email/nick
Lista komentarzy:
Wpisał: Jano Data wpisu: 26-12-2010
Treść: Jadłem kiedyś ziemniaki zapiekane z boczkiem wędzonym na patelni i duszoną kapustą kiszoną. Może ktoś zna przepis,bo było pyszne

Wpisał: Kiepski Data wpisu: 23-12-2010
Treść: kiedys tradycyjnym produktem naszej Małoplski były lokomotywy z FABLOKu ,buty z Chełmka , Łozyska z Trzebini ,Cynk z Chranowa , Wielka Chemia z Oswięcimia a dziś ziemniaki z kociołka i latarnicy na zmywakach w Londynie . Pogratulowac degrengolady regionu , jako sukcesu III i IV RP !! tak 3-mać !!. Co my jeszcze potrafimy ,mozna pęknąć ze śmiech nad tym ocalałym ziemniakiem albo sie rozpłakać .

Wpisał: narek Data wpisu: 06-12-2010
Treść: :-) Uderz w stół a... Chrzanowianie swego dopilnują. Czyżby to była reakcaj na nasze propozycje zamieszczane na forum Kasztelanii? Mimo wszystko prażonych nikt nam nie odbierze, pytanie tylko czy i my zechcemy sie przyznawać do własnych endemitów, choćby się ciągnęły aż po Jasło? Swoją droga wiem, ze od pólnocy, ani w Krakowie, ani w Tarnowie tychże prażonych nie znają, a w cabańskich rażącą dla nas ingradiencją są buraki.

Wpisał: Ojciec_A Data wpisu: 06-12-2010
Treść: A my jak zawsze w d...e !

Wpisał: zapiekanka Data wpisu: 26-11-2010
Treść: ofrnsyfa jest moja. ja jadlem to juz w latach 60 przygotowywanych przez moją mamę , ktora urodziła sie w Jaśle i tam już to robiono. Mialem wtedy 7 lat. Bez jaj !!! kto to wymyślił? .......

Wpisał: luśnia Data wpisu: 22-11-2010
Treść: Kurcze!!! To nasze prażone!!!! I nie żadna zpiekanka, czy coś takiego. Hit w świecie. Jak nie, wiecie co podać "zagraniczniakowi" to pażone. Sprawdza się. Co na to Oświęcim? Panie Albercie- czas na ofensywę. Lepsze niż feta, szynka parmeńska, a może nawet pizza (dla mnie na pewno). Trzeba rozpropagować!!!!