"Puste beczki i głupcy robią dużo hałasu" (Plutarch)
Gości on-line: 26    
 
  24 listopada 2017 - wschód: 8:09, zachód: 16:49
  Imieniny obchodzą: Flora, Jan, Roman


wszystkie aktualności

Krakowski Salon Poezji w Oświęcimiu wieczór czterdziesty dziewiąty

 
 
 
 
[09.10.2013] Podsumujmy krótko: właśnie mija osiem lat, gdy w październiku 2005 r. spotkaliśmy się na oświęcimskim Salonie Poezji po raz pierwszy. Niby niedużo, a przecież, jeśli przypomnimy sobie, jak ryzykownym przedsięwzięciem pono miały być te nasze salonowe spotkania. A jednak tych osiem lat wypełnionych blisko pięćdziesięcioma spotkaniami, z których każde miało jakąś wyjątkową i niepowtarzalną formę - i to nawet wówczas, gdy powielały one scenariusze Salonu Poezji w krakowskim Teatrze im. J. Słowackiego - napawa nas dumą i radością. Tyle głębokich wzruszeń, tyle odkryć i oczarowań... Było warto!
I właśnie w imię tego piękna spotkaliśmy się w sobotę 49 już raz. Razem z panią Agnieszką Mandat, znakomitą aktorką Starego Teatru w Krakowie, oraz z arcymuzycznym rodzeństwem Piotrem i Marysią Kudełkami zawitał na naszym salonie wielki Marian Hemar - absolutny cesarz polskiej piosenki i wybitny dramaturg.

Mieliśmy okazję usłyszeć jeden z najbardziej dojrzałych utworów dramatycznych Hemara „Pierwiastek z minus jeden” – komedii przewrotnie nawiązującej do legendy o Fauście, ale osadzonej we współczesnych realiach.

Pani Agnieszka Mandat przekonała nas, i słusznie, że warto odkryć dla nas tę mniej znaną dziedzinę twórczości Hemara. I miała rację. Zwłaszcza w wykonaniu tak znakomitej aktorki, która dla każdej postaci występującej w dramacie potrafiła zmieniać intonację głosu, nadając postaciom odrębne charaktery. Publiczność śmiejąc się do łez z przejęciem oczekiwała rozwoju dalszych zdarzeń. No i cudowny duet muzyczny Piotra i Marii Kudełków, który nadał spotkaniu odpowiedni klimat. Wszystko to sprawiło, że sobotnie spotkanie zostanie na długo w naszej pamięci.


Opracowała: Agata Dworzak
 
 
   
Komentarze

 
 
treść komentarza

email/nick
Lista komentarzy: