"Drzewo, co często skrzypi, niełatwo się łamie" (niemieckie)
Gości on-line: 32    
 
  20 października 2017 - wschód: 7:12, zachód: 17:42
  Imieniny obchodzą: Irena, Kleopatra, Jan


wszystkie aktualności

(OŚWIĘCIM) Zaborze. Będzie sygnalizacja świetlna

 
 
 
 
[28.03.2016] W Zaborzu na jednym z najbardziej niebezpiecznych skrzyżowań w powiecie oświęcimskim wreszcie powstanie sygnalizacja świetlna. I chociaż środki na realizację tej inwestycji radni zabezpieczyli w budżecie na 2016 r., ostatecznie sfinansuje ją Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKIA). Zadanie to GDDKiA wpisała do realizacji w ramach Programu Likwidacji Miejsc Niebezpiecznych na lata 2016 - 2017.

Od lat mieszkańcy Powiatu Oświęcimskiego wspólnie z radnymi, szczególnie radnym powiatowym Waldemarem Klisiakiem i radnym gminnym Pawłem Jezierskim, bezskutecznie zabiegali o budowę sygnalizacji świetlnej w Zaborzu - na niebezpiecznym skrzyżowaniu DK 44 z drogą powiatową nr 1897K na Głębowice (ul. Porębska z ul. Jezioro). Końcem minionego roku Rada Powiatu podjęła uchwałę o zabezpieczeniu na ten cel kwoty 400 tys. zł., zaś Rada Gminy Oświęcim zdecydowała wesprzeć zadanie kwotą 100 tys. zł.

- W listopadzie zwróciłem się do krakowskiego oddziału GDDKiA z prośbą o przekazanie nam w zarząd tego odcinka drogi krajowej, w celu sprawnego wykonania inwestycji - mówi starosta Zbigniew Starzec i dodaje. - Obiecaliśmy, że dołożymy wszelkich starań, by sygnalizacja na tym skrzyżowaniu powstała. Nareszcie będzie bezpieczniej w miejscu, w którym przez lata dochodziło do licznych zdarzeń, w tym wypadków śmiertelnych.

Początkiem marca Starostwo Powiatowe otrzymało informację, że przedmiotowe zadanie będzie realizowane w dwuletnim systemie „Projektuj i Buduj”, to znaczy zakończenie budowy przewiduje się w 2017 roku.

(NM)
 
 
   
Komentarze

 
 
treść komentarza

email/nick
Lista komentarzy:
Wpisał: kompleksowo zaorać Data wpisu: 03-04-2016
Treść: Może wyprowadźmy się wszyscy z Oświęcimia bo to jest zadupie i pipidówa. Jakie to proste. Pewnie te pielęgniary, policjanci, lekarze, nauczyciele i urzędnicy, którzy na dobre utknęli w tej pipidówie (czasem na własne życzenie a czasem nie) powinny się pogodzić z faktem, że odległości 5 km ze wschodu na zachód miasta powinni pokonywać na nogach albo na rowerze. Ja postuluję aby zlikwidować miejską komunikację bo Oświęcim to pipidówa, i zlikwidować stacje (przystanek) kolejową i busiarzy, którzy wożą ludzi do roboty do Tych, Bielska, Katowic, Krakowa puścić wolno z torbami. Dróg też proponowałbym nie remontować bo to miasto i tak skazane jest na brak rozwoju. A idąc dalej...... w kierunku rozumowania wyborcy, zlikwidujmy większość szkół średnich w Oświęcimiu bo to dziura i pipidówa i dzieciaki i tak potem wyjeżdżają za robotą albo dalej się kształcić poza Oświęcim. Może lepiej chodzić do zawodówki w Katowicach albo w Krakowie bo tam przynajmniej praktyki można znaleźć w zakładach i przedsiębiorstwach.

Wpisał: Ali Data wpisu: 03-04-2016
Treść: Motywacja jest taka, że ogromny ruch powoduje totalne zakorkowanie miasta. Głównie jest to ruch tranzytowy (w tym tiry-y) na drodze krajowej 44, ale także do Mysłowic, Kęt i Brzeszcz. Jeśli nie powstanie S-1 istnieje 100% szansa na to, że nikt nie będzie chciał inwestować w mieście, do którego nie da się dojechać.
Prawda czy fałsz?
Pomijam już wpływ na zwyczajne życie mieszkańców.
Oświęcim jest jednak nieco większy od Janowa, Hajnówki czy Ustrzyk. Oczywiście że są miejscowości podobne do Oświęcimia, leżące jednak poza głównymi szlakami komunikacyjnymi. Tam nie ma korków, bo nie ma ruchu. Budowanie w ich pobliżu drogi dwupasmowej byłoby głupie.
Oświęcim leży na skrzyżowaniu dróg o znaczeniu ponadlokalnym, także na szlaku korytarza pomiędzy Polską a Słowacją (przez Zwardoń) i Czechami, dlatego ma korki - pech, ale jeśli powstałaby S-1 - to byłaby dla miasta jakaś szansa. Niestety Jarosław Kaczyński po poprzedniej fazie swoich rządów zrozumiał, że do uwiedzenia wyborców nie wystarczą hasełka o bohaterskiej historii, wstawaniu z kolan i łapaniu lekarzy. Teraz więc dodał to tego kasę +500. Ponieważ "wolnych" pieniędzy wiele w budżecie nie było, sięgnął po program budowy dróg. I akurat padło na nas.

Wpisał: easy Data wpisu: 02-04-2016
Treść: Może nie włączajmy lamp w nocy przy drogach, przecież Oświęcim to pipidówa

Wpisał: wyborca Data wpisu: 02-04-2016
Treść: A tak na poważnie. Żeby wydawać setki milionów złotych na drogę to trzeba mieć po temu motywację. Ta droga musi do czegoś prowadzić, coś lub kogoś trzeba by nią przewozić. A Oświęcim to dziura, zadupie, pipidówa. Nie ma tu po co przyjeżdżać (no chyba, że Auschwitz), nie ma tu czego wozić.

Że byłoby co wozić gdyby była droga ?? Ten argument jest stary i niestety do dupy. Tak może powiedzieć każda pipidówa. Hoho, że jak byśmy mieli dwupasmówkę to byśmy byli mocarstwem ! Tak mogliby powiedzieć w Janowie Lubelskim, Hajnówce, Ustrzykach, Oświęcimiu i w tysiącu innych miejscowości.

Dobrej niedzieli.

Wpisał: wyborca Data wpisu: 02-04-2016
Treść: Łał. Mieliśmy drogę na papierze. Super :)

Wpisał: Ali Data wpisu: 02-04-2016
Treść: Kiedy jeszcze rządziła PO, S-1 była uwzględniona w rządowym Planie Budowy Dróg Krajowych.
http://www.portalsamorzadowy.pl/inwestycje/program-budowy-drog-krajowych-na-lata-2014-2023-wojewodztwa-zadowolone-z-planow-rzadu,73037_1.html
Kiedy jednak do władzy doszedł PiS potrzebował pieniędzy na realizację +500, Najpierw rzucili myśl, aby drogi szybkiego ruchu kategorii S zbudować zamiast dwujezdniowe - jednojezdniowymi. Potem zaczęli ciąć listę projektów. Niestety wycięli też S-1.

Wpisał: wyborca Data wpisu: 01-04-2016
Treść: "Kasa na obwodnicę Oświęcimia i S-1 poszła na +500." Huh ? To PO dało kasę na 500+ ?
Coś mi tu nie teges z chronologią...

Wpisał: Ali Data wpisu: 29-03-2016
Treść: Obwodnicy Czesławie nie będzie. Kasa na obwodnicę Oświęcimia i S-1 poszła na +500.

Wpisał: Czesław Data wpisu: 28-03-2016
Treść: No i w ten sposób tzw obwodnica staje sie normalną miejską drogą. Kiedy wobec tego będzie obwodnica?